Zioła na potencję – jakie wybrać ?

Przyjęło się mówić, że prawdziwy mężczyzna powinien zbudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. Czego potrzebujesz, żeby to zrobić? Z pewnością przyda się gotówka – z pustego i Salomon nie naleje. Sądzę, że nie muszę Ci tłumaczyć, co masz robić – pracuj ciężko, a efekty przyjdą same. Status Twojego konta ulegnie zmianie. Kto wie, może obejdzie się bez kredytu?! A co zresztą?

 

Drzewo

Sadzenie drzew od dawien dawna zajmuje topowe miejsce na liście rzeczy pro, eko i bio.  Niestety niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że nie można tego zrobić od tak. Właściciele ziemscy są w uprzywilejowanej sytuacji, to fakt. Gorzej, gdy jesteś na etapie poszukiwań działki – mieszkasz w wynajmowanej kawalerce. Aby posadzić przed blokiem drzewo upamiętniające spłodzenie syna musisz uzyskać zgodę zarządcy terenu. Zresztą, po co ja to wszystko piszę? W Twoim przypadku droga będzie długa i kręta.  Jesteś ciekaw, co mam na myśli? Nie udawaj, że nie wiesz o co mi chodzi. Przypomnij sobie ostatni wieczór – tak dokładnie ten, kiedy nie dałeś rady w łóżku. Szczerze? Wcale mnie nie dziwi to, że nie chcesz o tym mówić. Impotencja to nie powód do dumy.

Syn

Podobno istnieje cały szereg pozycji ułatwiających zapłodnienie – misjonarska, klęcząca, kolankowo-łokociowa. Sęk w tym, że nie każdy z nich może z nich skorzystać – tak, mój drogi Kolego. Dopóki nie odzyskasz wzwodu możesz zapomnieć o Kamasutrze! Zanim zaczniesz snuć czarne wizje, zastanawiać się nad wizytą u lekarza, przeczytaj mój wpis – gwarantuje Ci, że nie pożałujesz!

Tam gdzie sprzęt zawodzi, kończą się marzenia

Impotencja dotyczy coraz młodszych mężczyzn – takie są fakty. Zaskoczony? A nie powinieneś! Okazuje się, że sam przykładasz do tego rękę. Współczesny styl życia ma fatalny wpływ na męską potencję – uniemożliwia osiągnięcie satysfakcjonującego wzwodu. Jesteśmy zmęczeni, przepracowani, mało śpimy, niezdrowo się odżywiamy. Mam wymieniać dalej? Brak aktywności fizycznej – większość dnia spędzamy w pozycji siedzącej. Siedzimy w domu, w biurze, w środkach transportu. 

Jak sobie pomóc?

Odpowiedź nasuwa się sama – zmień styl życia. Zacznij zdrowo się odżywiać, zapisz się na siłownię, zrezygnuj z używek. Niestety nie dam Ci gwarancji na to, że to wystarczy. Co jeszcze możesz zrobić? Dam sobie rękę uciąć, że pomyślałeś o Viagrze. Wcale mnie to dziwi, niebieska tabletka jest najpopularniejszym i najskuteczniejszym sposobem na potencję. Problem w tym, że jest na receptę. Ha! Może powodować skutki uboczne! Na domiar złego, nie sprawdzi się u wszystkich! Zresztą – jesteś młody, zastanów się czy warto się faszerować? Twój organizm jest silny. Poza tym,  mało masz chemii dookoła?! A gdyby tak sięgnąć po zioła? Naturalny i sprawdzony sposób na silną erekcję?! Twierdzisz, że ściemniam? Że to wpis sponsorowany? Bzdura! Jak do każdego innego tekstu, tak i do tego porządnie się przygotowałem. Przeprowadziłem szczegółowy research, zasięgnąłem opinii specjalistów – seksuologów, andrologów, farmaceutów – wszystko z myślą o Tobie. Chcę zaproponować Ci możliwe jak najlepsze, bezpieczne a przede wszystkim sprawdzone rozwiązanie. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak teraz się czujesz. Wybrakowany, gorszy, z niskim poczuciem własnej wartości – czy taki facet ma szansę na szczęśliwy związek? Założenie rodziny?! Wątpię! Kobiety potrzebują silnego, pewnego siebie mężczyzny, a nie mazgaja!

Zioła na potencję

Załóżmy, że mi zaufałeś. Uwierzyłeś w to, że dzięki ziołom uda Ci się odzyskać erekcję. Pytanie: co stosować? Spokojnie – w moim tekście znajdziesz tylko sprawdzone rozwiązania – wykaz roślin, których działanie zostało udowodnione naukowo! Decydując się na ich zakup masz gwarancję na trwały i silny wzwód!

  • Korzeń maca – warzywo korzeniowe, którego właściwości od lat wzbudzają zainteresowanie uczonych. Mówiono o nim już w starożytności – ówcześni znachorzy zalecali stosowanie maki w stanach ciężkiego wyczerpania organizmu. Współcześni twierdzą, że to idealny sposób na złagodzenie dokuczliwych objawów menopauzy, płodność oraz potencję – jak widać, roślina ma naprawdę szerokie zastosowanie! Co ważne, jest całkowicie bezpieczna w stosowaniu – podnosi libido nie ingerując przy tym w gospodarkę hormonalną. Oprócz tego poprawia jakość spermy oraz zwiększa ruchliwość plemników. No sam powiedz, czy może być lepiej? Zwłaszcza w Twojej sytuacji – uprzejmie przypominam, że masz w planach powiększenie rodziny. Warto również wspomnieć o tym, że korzeń maca jest bardzo dobrym źródłem białka – w tym l-argininy. Niedobory tego aminokwasu mogą przyczynić się do problemów z potencją! L-arginina pozytywnie wpływa na poziom tlenku w organizmie – substancji, która jest niezbędna do tego, by osiągnąć satysfakcjonujący wzwód!
  • Buzdyganek naziemny – to doskonałe rozwiązanie dla mężczyzn, którzy narzekają na obniżone libido. Brak ochoty na seks to poważny problem – może doprowadzić do rozstania! Gej, a może mnie zdradza?! Zaskoczony? Bo ja w ogóle. Gdybym był na miejscu Twojej partnerki pomyślałabym dokładnie to samo. Facet, który unika łóżka – chyba zgodzisz się ze mną, że to nie jest normalne. Prawdziwy samiec inicjuje seks. Dzięki buzdygankowi Twój popęd wróci do normy. Wszystko za sprawą wysokiej zawartości substancji czynnych. Roślina jest źródłem takich substancji jak: protodiscoyny,  flawonoidy, przeciwutleniacze – każda z nich przyczynia się do zwiększenia poziomu testosteronu we krwi – hormonu odpowiedzialnego za funkcje seksualne mężczyzny.
  • Żeń-szeń koreański – to jeden z najsilniejszych afrodyzjaków – substancji, względem których panuje przekonanie, że podnoszą popęd płciowy. Co istotne, specjaliści potwierdzają te przypuszczenia. Żeń-szeń zawiera w swoim składzie ponad 200 związków aktywnych – wszystkie zostały bardzo dokładnie przebadane. Na szczególną uwagę zasługują ginsenozydy – substancje zwiększające zdolność hemoglobiny do wiązania tlenu – do penisa trafia wystarczająca ilość krwi, taka która umożliwi osiągnięcie satysfakcjonującej erekcji. Ważne! Żeń- szeń koreański pomoże odzyskać potencję i zbudować masę mięśniową – znajdziemy go w składzie większości boosterów testosteronu. Są to środki polecane sportowcom dążącym do sylwetki Arnolda Szwarceneggera. Pozwalają w naturalny i bezpieczny sposób podnieść poziom hormonu, co skutkuje zwiększeniem pewności siebie lepszymi osiągami na siłowni oraz wzrostem libido. To nie wszystko! Ginseng (łacińska nazwa rośliny) poprawia pamięć i koncentrację, wzmacnia odporność – każdy mężczyzna powinien włączyć go do swojej diety!
  • Kozieradka pospolita – roślina, która cieszy się zainteresowaniem obu płci. Kobiety stosują ją na powiększenie piersi i porost włosów, a mężczyźni na potencję. Jak działa? Poprawia ogólne samopoczucie, uzupełnia niedobory witamin i minerałów, dodaje energii oraz podwyższa poziom testosteronu we krwi. Tak jak pisałem wcześniej, to hormon męskości produkowany w jądrach. Odpowiada za popęd seksualny, rozwój tkanki mięśniowej, produkcję plemników. Obniżenie jego poziomu sprawia, że zawodzisz w łóżku.

Teraz już wiesz, czego szukać w składzie środków na potencję!

Ważne! 

Poprawę erekcji można uzyskać również dzięki stosowaniu konkretnych witamin i minerałów. Mężczyzna zmagający się z impotencją powinien zadbać o odpowiednią podaż cynku, selenu, witamin z grupy B oraz witaminy E! To może oznaczać tylko jedno – zmianę nawyków żywieniowych. Poniżej znajdziesz listę produktów, które warto włączyć do swojej diety!

  • Warzywa kapustne
  • Warzywa strączkowe
  • Nasiona i orzechy
  • Chude mięso
  • Otręby
  • Ryby
  • Oliwa z oliwek
  • Podroby
  • Owoce

Zioła na potencję – jakie wybrać ?
4.7 (93.33%) 3 votes

About Redakcja

Konsultacje Marek Krajewski - zakładka kontakt. Produkty opisywane na stronie są testowane przez nas oraz przez naszych ekspertów. Wszystkie zdjęcia produktów są wykonywane przez nas.

View all posts by Redakcja →

2 Comments on “Zioła na potencję – jakie wybrać ?”

  1. najlepiej kupic gotowa mieszanke, osobiscie polecam tabletki… wszelkiego rodzaju herabtki i inne maja okropny smak , wiem bo próbowałem… porazka

  2. kolega ma racje.. stosowałem mace w proszku. dodawałem ja do koktajlow, jogurtow – niestetety nie moglem zdzierzyc jej smaku. odpuscilem juz w polowie opakowania…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *