Dzień Seksu – jak świętować?

Czerwiec to szczególny miesiąc. Termometry wskazują coraz wyższe temperatury, a my zaczynamy snuć plany na wakacje i nie tylko. Okazji do świętowania nie brakuje – wystarczy zajrzeć do kalendarza.

  • 1.06 – Międzynarodowy Dzień Dziecka

Święto każdego z nas – małego, dużego. Wszyscy  jesteśmy dziećmi. Jedziemy dalej: 7 czerwca – kojarzysz tę datę? Międzynarodowy Dzień Seksu! Obchodzisz? Bo ja tak! Każdego roku, odkąd tylko dowiedziałem się o jego istnieniu! Mało tego! Uważam, że to wydarzenie powinniśmy celebrować przez cały rok! Jak to mówią – dzień bez seksu, dniem straconym. Nie wiem jak Ty, ale ja się z tym zgadzam! Daj znać w komentarzu, co sądzisz na ten temat!

 

Międzynarodowy Dzień Seksu

Wbrew temu co mogłoby się wydawać, Międzynarodowy Dzień Seksu nie jest żadnym bzdurnym świętem, a uroczystością zainicjowaną przez Radę Tradycji Unii Europejskiej – z kim jak z kim, ale z urzędami nie ma  żartów. Niestety, nie podano szczegółowych instrukcji, jak powinniśmy je obchodzić – panuje pełna dowolność. Problem w tym, że nie każdy może świętować! Dlaczego nie mamy ochoty na seks?

 Brak ochoty na seks

Brak ochoty na seks – nagminnie spotykane zjawisko, zwłaszcza wśród osób będących w długoletnim związku. Jedni twierdzą, że to efekt przyzwyczajania. Ba! Nudy! Inni uważają, ze przyczyna leży znacznie głębiej. Patrząc na poniższą listę, trudno się z nimi nie zgodzić. Okazuje się, że powodów może być wiele. Za chwilę sam się o tym przekonasz.

  • Zmęczenie – wieczór sprzyja zbliżeniom. Oboje jesteście po pracy, macie wolny czas. Świetnie, prawda? Problem w tym, że nie do końca. Kiedy słońce zaczyna już zachodzić dopada nas znużenie. Jedyne o czym myślimy to sen. Brakuje nam sił i ochoty na nocne igraszki. Jeżeli zależy nam na udanym pożyciu, warto rozważyć zmianę pór kochania się. Zdaniem specjalistów poranny seks to najlepszy i najzdrowszy sposób na rozpoczęcie dnia! Doda energii, pobudzi do działania. Mało tego! Androlodzy zgodnie twierdzą, że męski organizm jest wręcz stworzony do wczesnych igraszek! To właśnie o świcie poziom testosteronu jest najwyższy. W momencie pobudki jesteś wręcz w szczytowej formie.
  • Gniew – może również zdarzyć się tak, że chowamy jakąś urazę do swojej partnerki. W takiej sytuacji warto postawić na szczerą rozmową. Przedyskutować niejasność. Nie zamiataj problemów pod dywan – to droga donikąd. Trwałą buduje się na szczerości, a nie na kłamstwach i tajemnicach!
  • Kompleksy – okazuje się, że nie tylko panie mają z tym problem. My faceci, mamy sobie sporo do zarzucenia. Mięsień piwny to wierzchołek góry lodowej! Jak myślisz, co jest naszym największym kompleksem? Mały penis – brawo Sherlocku! Zastanawia mnie jedno, jak na to wpadłeś? Czyżbyś się z nim zmagał? Obstawiam, że tak. Okazuje się bowiem, że zaledwie 40 proc. Polaków jest zadowolonych z rozmiaru swojego przyrodzenia. Kobiety są w tej kwestii bezlitosne – mają naprawdę spore wymagania. 17 cm długości – tyle ich zdaniem mierzy idealny penis!
  • Choroby przewlekłe – wyróżnia się całe mnóstwo chorób, które mają fatalny wpływ na nasze libido. Niedoczynność tarczycy, depresja, cukrzyca. Sęk w tym, że większość z nas nie ma pojęcia o tym, że się z nimi zmaga. No sam powiedz, kiedy ostatnio byłeś u lekarza? No właśnie – czas to zmienić. Badaj się regularnie! Nie ma cenniejszej wartości niż zdrowie!
  • Poród – już sama ciąża potrafi wywrócić nasz świat do góry nogami – zmienność nastrojów, zachcianki – sądzę że wiesz o czym mówię. Problem w tym, że po porodzie wcale nie jest lepiej. Koncentrujemy się głównie na dziecku. Nie mamy ochoty na seks – na szczęście to okres przejściowy. Wraz z upływem czasu wszystko wróci do normy – tak mówią poradniki. A jaka jest rzeczywistość? Chętnie się dowiem – czekam na komentarze świeżo upieczonych ojców.
  • Kryzys w związku – bardzo możliwe, że do Twojego związku wkradła się rutyna. Czas ją zwalczyć. Zmienić dotychczasowe przyzwyczajenia – umówcie się na randkę – tak, jak kiedyś. Troszczcie o siebie – pamiętajcie o czułych gestach, słowach.  Dbajcie o rozwój intelektualny, duchowy, fizyczność! My, faceci mamy względem kobiet ogromne wymagania – szczupła talia, krągła pupa, a sami? Chodzimy w rozciągniętym podkoszulku i starych spodniach. Czas to zmienić – pozbyć się brzucha, zainwestować w porządne ciuchy i fryzjera!
  • Zdrada- ta zniewaga krwi wymaga, a tak właściwie spadku libido. Szczerze? Dobrze Ci tak! Jeżeli chcesz być z dwoma kobietami jednocześnie, cierp! Koleś, który zdradza nie zasługuje na miano prawdziwego faceta!
  • Otyłość – jest chorobą, która pozbawia nas nie tylko zdrowia, ale również libido! Learze endokrynolodzy postanowili przyjrzeć się tej sprawie. Wykazali, że wraz spadkiem masy ciała podnosi się poziom testosteronu we krwi – hormonu odpowiedzialnego za popęd płciowy mężczyzn. Wniosek nasuwa się sam: panowie o prawidłowej masie ciała wykazują wysoką sprawność seksualną.
  • Leki – niestety, niektóre leki mogą obniżać popęd seksualny. Lekarze wymieniają w pierwszej kolejności antydepresanty. Środki bez których pacjenci nie są w stanie normalnie funkcjonować. Co zrobić w takiej sytuacji? Przeczekać. Dokończyć terapię. Ważne! Sporo kobiet twierdzi, że antykoncepcja hormonalna odbiera im libido – odpowiednio dobrana nie powinna tego robić. Wszystko wskazuje na to, że powinnaś zmienić ginekologa.
  • Zaburzenia seksualne – obniżony popęd seksualny może świadczyć o impotencji – bardzo poważnej chorobie wymagającej specjalistycznego leczenia. Brak wzwodu idzie zazwyczaj z nią w parze.
  • Używki – niektórym z nas wydaje się, że alkohol zwiększa ochotę na seks. Bzdura! O ile jedna lampka wina może okazać się pomocna, cała butelka wręcz przeciwnie – może zabić pożądanie. Pozostając w temacie używek – papierosy są równie niebezpieczne!

 

 Brak ochoty na seks – leczenie

Brak ochoty na seks – jak widać, problem nie bierze się znikąd. W większości przypadków ma swoje medyczne bądź “życiowe” uzasadnienie. Najważniejsze – nie należy go bagatelizować! Zamiatany pod dywan może być tragiczny w skutkach – doprowadzić do rozstania lub rozwodu! Jak sobie pomóc? Jeżeli za tę sytuację odpowiada którykolwiek z wyżej wymienionych czynników, powinieneś wiedzieć co robić. Nie dogadujesz się z partnerką? Szczera rozmowa potrafi zdziałać cuda! Wystarczy się odważyć. Jesteś przepracowany? Wrzuć na luz – weź parę dni wolnego, wyjedź za miasto. Jeżeli mimo starań nie zauważysz poprawy, warto zastanowić się nad podjęciem dodatkowych działań. Jakich? Śpieszę z odpowiedzią.

 Brak ochoty na seks – gdzie szukać pomocy?

Niestety, niskie libido może być objawem wielu poważnych chorób: zaburzenia hormonalne, impotencja, cukrzyca. Androlog, endokrynolog, a może seksuolog? Odpowiem na przekór – internista. Odpowiedz mu o swoich problemach i poproś o skierowania na morfologię. Ważne! Nie zapomnij o badaniach hormonalnych – sprawdź poziom testosteronu, kortyzolu, GH, TSH, DHEA, SGHB. Jeżeli wyniki będą niepokojące, wróć do  lekarza. Dobry fachowiec podpowie Ci, do których drzwi zapukać. Musisz jednak liczyć się z tym, że czas oczekiwania na wizytę u konkretnego specjalisty może okazać się naprawdę długi – kilka miesięcy, co ja piszę – lat! Tymczasem Tobie zależy na czasie. Cóż mogę Ci doradzić – przygotuj stówkę lub dwie i udaj się do prywaciarza. Pamiętaj! Na wielu rzeczach można oszczędzać, ale nie na zdrowiu! Ewentualne skargi i zażalenia proszę składać do pana Łukasz Szumowskiego – Ministra Zdrowia.

Dzień Seksu – jak świętować?
4 (80%) 2 votes

About Redakcja

Konsultacje Marek Krajewski - zakładka kontakt. Produkty opisywane na stronie są testowane przez nas oraz przez naszych ekspertów. Wszystkie zdjęcia produktów są wykonywane przez nas.

View all posts by Redakcja →

3 Comments on “Dzień Seksu – jak świętować?”

  1. kiedyś moglem uprawiac seks codziennie, dzisiaj kompletnie nie mam ochoty na lozko.. szczerze mowiac nie wiem, gdzie mam szukac przyczyny.. stres? moze i cos w tym jest, ale bardziej obstawialbym partnerke… jestem w 30letnim zwiazku, wiec mamy prawo byc soba znudzeni… trzeba popracowac na rutyna, a w sumie zastanowic sie jak ja zazegnac

  2. Do czasu tego wpisu zylem w przekonaniu, ze facet bez brzucha źle rucha – okazalo sie ze jestem w wielkim bledzie. przyczyn moich problemow z erekcja doszukiwalem sie doslownie wszedzie, ale nie w sobie. po przeczytaniu tego tekstu postanowilem wziac sie za siebie, przeszedłem na dietę. mam nadzieje, ze to pomoze. Dam Wam znac, co i jak!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *