Co na przyrost masy?

Choć cele sylwetkowe mogą być różne, nam facetom przyświeca zazwyczaj jeden cel: wzrost masy mięśniowej. Jak wiele jesteśmy w stanie mu poświęcić? Okazuje się, że bardzo dużo. Ciężkie treningi na siłowni nie są dla nas żadnym problemem, podobnie zresztą jak trzymanie diety. Z natury jesteśmy bardziej zmobilizowani, aniżeli kobiety. Problem w tym, że szybko się zniechęcamy – oczekujemy natychmiastowych efektów. Kiedy nie przychodzą, odpuszczamy.  W świetle tych informacji nasuwa się pytanie: czy proces kształtowania sylwetki można jakoś przyspieszyć? Jak to zrobić? Odpowiedź znajdziesz w dalszej części tekstu! Zapraszam!

 

 

Jak długo trwa budowanie sylwetki 

Zacznę od tego, że na tempo zmian wpływa wiele czynników. Jedni będą rosnąć szybciej, drudzy wolniej – musisz się z tym liczyć. Gdyby proces kształtowania sylwetki był taki prosty, trenerzy personalni nie mieliby co robić. Wszyscy korzystaliby z jednego planu, stosowali tę samą dietę. Tymczasem każdy z nas jest inny – sposobów jest równie dużo, co trenujących. Uwaga! Szacuje się, ze ponad 2 mln Polaków regularnie korzysta z siłowni!!! Spokojnie, nie będę omawiał każdej z metod, zabrakłoby mi na to życia! Skupię się na tych, które dają najlepsze rezultaty. Bez ściemy! Wracając do sedna, w jakim czasie osiągniesz cel? Tempo jest uzależnione od kilku czynników. Na pierwszym miejscu uplasowała się genetyka – z kim jak z kim, ale z nią nie ma dyskusji. Sprawdźmy, komu przypadły kolejne pozycje.

  • Somatotyp – to uwarunkowany kodem DNA typ budowy ciała, odpowiedzialny za tempo tycia/chudnięcia/przybierania masy mięśniowej. W najlepszym położeniu znajdują się mezomorficy – sylwetka przypomina literę “V”. Niezwykle szybko osiągają rezultaty – wystarczy kilka drobnych zmian i gotowe. W o wiele gorszej sytuacji są ektomorficy – osoby o bardzo szczupłej sylwetce – długie kończyny, niski poziom tkanki tłuszczowej. Muszą włożyć naprawdę wiele  pracy, aby cokolwiek osiągnąć. Endomorfik – trzeci typ. Z jednej strony posiada tendencję do tycia – odkładania tkanki tłuszczowej: musi ostro pilnować diety! A z drugiej z ogromną łatwością przychodzi mu budowanie masy mięśniowej.
  • Dieta, suplementacja – okazuje się, że z najprostszymi rzeczami mamy największy problem. Mam na myśli jadłospis – mało którego z nas stać na skrupulatne przestrzeganie planu. Codzienność rządzi się swoimi prawami – kumpel namawia na piwo, babcia na pyszny obiadek. Jak odmówić?
  • Hormony – nieprawidłowy poziom testosteronu może zaprzepaścić nasze działania.

Ważne!

Z każdym typem sylwetki można coś zrobić! Pamiętaj – ciężka praca popłaca!

Najpierw masa potem rzeźba – od czego zacząć?

Rozpoczynając swoją przygodę z kształtowaniem sylwetki, należy zacząć od? Sądzę, że moja odpowiedź Cię zaskoczy – mam na myśli lustro. Warto w nie spojrzeć i obiektywnie ocenić swój wygląd. Może okazać się, że wcale nie potrzebujesz masy, a redukcji!

  • Kiedy zacząć się odchudzać? Wtedy, kiedy poziom Body Fat przekracza 12 proc. Nie chodzi tutaj  tylko o estetykę ciała, a przede wszystkim o wrażliwość insulinową.
  • Kiedy zacząć masować? Jesteś szczupły, posiadasz niewielką ilość tkanki tłuszczowej.

Obranie odpowiedniej strategii jest kluczem do sukcesu. Warto poświęcić jej nieco więcej czasu. Problem w tym, że jest to niezwykle skomplikowane zadanie. Błąd może nas sporo kosztować- efekty będą znikome lub żadne.

Co na przyrost masy? Najtrudniejszy pierwszy krok

Załóżmy, że udało Ci się trafić w sedno – ustalić cel. Masa jest Twoim priorytetem. Czas coś z tym faktem zrobić, pytanie: co? Wykupić karnet na siłownię? A może wybrać się do pobliskiego supermarketu? Ani jedno, ani drugie – w pierwszej kolejności powinieneś wybrać się do laboratorium. Jakie badania warto zrobić?

  • Morfologia – niski poziom RBC może świadczyć o anemii, będącej konsekwencją niedojadania.
  • Profil hormonalny – TSH, testosteron, kortyzol, LH, FSH, estradiol
  • Gospodarka tłuszczowa – lipidogram, glukoza
  • Narządy wewnętrzne – próby wątrobowe, kreatynina

Dzięki nim można wykryć nawet najmniejsze anomalie – na bieżąco kontrolować stan zdrowia. Nie wiem czy wiesz, ale niektóre odchylenia mogą odbić się na Twoim wyglądzie. Przykładowo: niski poziom testosteronu zaburzy proces kształtowania sylwetki – jest to bardziej niż pewne. Odpowiada bowiem za wzrost mięśni oraz kości! Jak nad nim zapanować? O tym opowiem w kolejnym wpisie. Dzisiejszy zadedykowałem masie.

Przyrost masy mięśniowej – optymalne tempo 

Jak wiesz, proces kształtowania sylwetki  jest uzależniony od wielu czynników. Optymalne tempo zakłada przyrosty rzędu 0,5-1 kg miesięcznie – i na taki progres należy się nastawić. Inaczej czeka nas rozczarowanie.

Dieta na przyrost masy

W diecie na masę nie chodzi tylko i wyłącznie o zwiększenie kalorii. Nadwyżka powinna być dostosowana do indywidualnych predyspozycji Twojego organizmu – waga, wzrost, aktywność treningowa. Aczkolwiek odpowiedni  bilans makroskładników jest równie ważny. Twój jadłospis powinien bazować na wysokiej jakości węglowodanach, proteinach oraz tłuszczach – co istotne, produkty powinny być jak najmniej przetworzone! Na czym jeszcze powinieneś skupić? Kontroluj podaż płynów! Pij minimum  1,5 litra  wody dziennie!

Trening na mase 

Pod pojęciem “masy” kryje się nie tylko odpowiednio zbilansowany plan żywieniowy, ale również treningowy! Nieprawidłowo dobrane ćwiczenia mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Cóż mogę napisać: mierz siły na zamiary. Nie zakładaj, że w trakcie pierwszej wizyty na siłowni przyjmiesz 100 kg na klatę – to nierealne! A nawet jeśli, wątpię żebyś zrobił to poprawnie. Ciężar powinien być dostosowany do Twoich umiejętności, stażu treningowego czy kondycji. Równie istotna jest regularność – tylko systematyczna aktywność ma sens! Co jeszcze musisz widzieć? Staraj się progresować – podnosić coraz większe ciężary. Twoje mięśnie potrzebują bodźca, w przeciwnym razie nie będą rosnąć, a Ty nie dostrzeżesz efektów.

Suplementy na mase

Suplementy na mase ułatwiają uzyskanie dodatniego bilansu energetycznego oraz wspomagają wytrzymałość organizmu – dzięki nim będziesz trenować częściej i bardziej efektywnie. Przestanie Ci doskwierać zmęczenie. Uwaga! Nie ma jednego uniwersalnego środka. Wybór jest uzależniony od indywidualnych celów treningowych czy sylwetkowych. Największą popularnością cieszą się odżywki białkowe oraz gainery – najprostszy sposób na odżywienie mięśni, uzupełnienie białka. Idealne rozwiązanie dla osób zapracowanych, którym brakuje czasu na przygotowywanie posiłków. Należy jednak pamiętać o tym, aby nie przesadzać z ich ilością! Żaden, nawet najlepszy proszek nie dorówna “prawdziwemu jedzeniu”.  Dlatego, tabletki na przyrost masy wydają się być o wiele lepszym wyborem. Stosowane w połączeniu z odpowiednio zbilansowaną dietą dają naprawdę imponujące rezultaty. Nie wierzysz? Zapytaj osób, które je zażywały. Jestem przekonany, że usłyszysz same pozytywne opinie!

Przyrost masy mięśniowej – o czym jeszcze warto pamiętać? 

Regeneracja – słowo klucz. Bez niej niej nie osiągniesz celu – umięśnionej sylwetki. Aczkolwiek pozytywne nastawienie jest równie ważne! Musisz liczyć się z tym, że efekty nie przyjdą od razu. Wracając do sedna, jak zadbać o mięśnie? Fundamentalne znaczenie ma sen – poświęć mu co najmniej 7 godzin dziennie. W dzień beztreningowy możesz  wybrać się na saunę lub spędzić czas w jacuzzi. Jeżeli interesujesz się światem fitnessu, z pewnością zauważyłeś, że wśród sportowców nie brakuje fanów rolowania – co to jest i na czym polega? Śpieszę z wyjaśnieniami. To rodzaj masażu, który możesz wykonać samodzielnie w domu. Odpręża i rozbija mięśnie, a dodatkowo poprawia ukrwienie. Jedyne czego potrzebujesz to specjalistyczny wałek – do kupienia w sklepie sportowym. Byłbym zapomniał: dobre chęci – bez nich ani rusz!

Co na przyrost masy?
4.6 (92%) 5 votes

About Redakcja

Konsultacje Marek Krajewski - zakładka kontakt. Produkty opisywane na stronie są testowane przez nas oraz przez naszych ekspertów. Wszystkie zdjęcia produktów są wykonywane przez nas.

View all posts by Redakcja →

5 Comments on “Co na przyrost masy?”

  1. niestety jestem ektomorfikiem, wygladam jak chodzacy przecinak… probowalem jakos to zmienic – trenowalem, jadlem na prawde duzo i nic. teraz zamierzam wykupic konsultacje u trenera, niech fachowiec spojrzy na to z boku i oceni czy dobrze robie.

    1. zalezy co jadles… kiedy rozpoczynalem pierwsza swoja mase, nie wiedzialem co do czego. zywilem sie glownie slodyczami i fastfoodami, efekt byl taki ze zalalem sie fatem – przytylem 20 kg. wygladalem najgorzej w swoim zyciu. dobrze, ze chcesz skorzystac z rady trenera – nie popelniaj mojego bledu. Ty i kazdy kto czyta ten komentarz!

  2. ja jestem w tym temacie kompletnie zielony, dlatego zdecydowałem się na opiekę trenera, wybrałem zaufaną osobę – polecaną przez znajomych, więc myślę że z czasem, krok po kroku, uda mi się zbudować formę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *