Ashwagandha opinie – jaka najlepsza – jak brać – gdzie kupić?

Ashwagandha to starożytne zioło o cennych właściwościach prozdrowotnych, zaliczane do adaptogenów – związków zwiększających wytrzymałość organizmu. Stan, o który wyjątkowo ciężko w dzisiejszych czasach. Wszechobecny stres rujnuje nasze zdrowie! Ograbia nas z resztek energii, motywacji, chęci do działania. Nierzadko przyczynia się do depresji! Ba – rozpadu więzi rodzinnych! Statystyczny Polak pracuje 1963 godzin rocznie, więcej niż Niemiec czy Brytyjczyk! Jesteśmy zmęczeni, wyczerpani – nic dziwnego, że nie mamy ochoty spędzać czasu z bliskimi. Jedyne o czym marzymy to łóżko – jednak noc nie przynosi spokoju. Bezsenność daje się we znaki – analizując problemy dnia codziennego, nie potrafimy skupić się na odpoczynku. Nowy dzień zaczynamy z grymasem na twarzy, kiepskim nastrojem i potwornym bólem głowy. Tak nie można, tak nie da się żyć! Ashwagandha ma położyć kres naszym problemom – ułatwić powrót do formy. Remedium na współczesny styl życia, czy wymysł marketingowców? Sprawdźmy!

 

Ashwagandha co to?

Tak jak wspomniałem, Ashwagandha była znana już w starożytności. Traktowano ją z wyjątkowym szacunkiem, niczym królową. Odgrywała bardzo ważną rolę w ajurwedzie. To forma  medycyny alternatywnej opartej na indyjskich zasadach naturalnego uzdrawiania. Jej zwolennicy wykorzystywali Ashwagandhę do naprawdę różnych celów – począwszy od wzmocnienia organizmu, a skończywszy na poważnych schorzeniach medycznych. I tak zostało do dziś, pomimo uciekającego czasu “Ashwa” nie traci na wartości. Wręcz przeciwnie – zyskuje na popularności. Wraz z modą na ziołolecznictwo, zyskała na wartości.

Ze względu na miejsce podchodzenia – Indie nazywa się ją również żeń-szeniem indyjskim lub wiśnią zimową, witanią ospałą, śpioszynem lekarskim. Spotkasz ją również na terenie Wysp Kanaryjskich, Południowej Afryki, Chin – dlatego, jeżeli planujesz w najbliższym czasie jakąś egzotyczną podróż, miej ashwę na uwadze. Jak ją rozpoznać? To nie wielki krzew o lekko matowych, wydłużonych liściach przybierających kształt dzwonków, które w okresie wzrostu przyjmują charakterystyczną pomarańczowo-czerwoną barwę. Komu zawdzięcza swoją popularność? Tak naprawdę każda z części rośliny może pochwalić się bardzo dobrym składem chemicznym. Jednak na szczególną uwagę zasługują:

  • witanolidy – zmniejszają intensywność stanów zapalanych
  • alkaloidy – pobudzają do działania, zmniejszają ból
  • sitoinozydy – redukuje szkodliwe działanie stresu, wykazuje działanie antyoksydacyjne
  • flawonoidy – przeciwdziałają rozmnażaniu i kolonizacji patogenów – niebezpiecznych bakterii

Jak widać, każdy z wyżej wymienionych związków posiada konkretne właściwości. Receptura rozkłada konkurencje na łopatki, dlatego też ashwagandzie przypisuje się miano Królowej Matki Adaptogenów, z czym oczywiście trudno się nie zgodzić. Działa zarówno na kobiety, jak i mężczyzn, o czym zresztą zaraz się przekonasz.

Ashwagandha działanie, dla kogo? 

Ashwagandha stosowana regularnie, pozwala cieszyć się doskonałym zdrowiem – dobrym samopoczuciem fizycznym oraz psychicznym. Ma korzystny wpływ na płodność, serce, umysł. Jeżeli na co dzień zmagasz się ze stresem, miewasz wahania nastrojów, zaburzenia libido często łapiesz infekcje, to zioło może okazać się dla Ciebie odpowiednie!

Ashwagandha dlaczego warto ją stosować?

Ze względu na charakter serwisu Lanadelrey.pl skupię się na właściwościach, które mogą nam –  mężczyznom przynieść wymierne korzyści. Mam nadzieję, że panie nie poczują się urażone. Zresztą, czy płeć piękna w ogóle tu zagląda? Dajcie znać w komentarzach! Nawet jeśli, któraś z kobiet się odezwie, z pewnością nie znalazła się tutaj bez przyczyny. Szuka pomocy – nie dla siebie, a dla Ciebie! Dla swojego partnera! Zdrowie – my, faceci jesteśmy wyjątkowo krnąbrni w tej kwestii. Ciężko przekonać nas do jedzenia warzyw, a co dopiero do stosowania ziół. Jednak głęboko wierzę w to, że potym co zaraz przeczytasz, zmienisz zdanie.  W Indiach ashwagandha nosi przydomek “siła ogiera”. Zgadnij dlaczego? Na zachętę dodam, że jest on jak najbardziej uzasadniony!

Ochrona przed rakiem 

Przeprowadzono wiele badań nad rolą ashwagandhy w leczeniu raka i jej potencjalnym zastosowaniem w chemioterapii. Wnioski są następujące: zawarte w niej witanolidy mogą hamować rozwój niektórych nowotworów, a oprócz tego łagodzić nieprzyjemne skutki leczenia – mdłości, silne bóle głowy, wycieńczenie, spadek odporności.

Działanie przeciwutleniające i neuroprotekcyjne

Ashwagandha to bardzo silny przeciwutleniacz. Liczne badania naukowe wykazały, że ta roślina może być wykorzystywana jako środek neuroregeneracyjny w leczeniu chorób takich jak Alzheimer, Parkinson i Huntington – nie wiem czy wiesz, ale my zapadamy na nie znacznie częściej, niż kobiety!  Aktywne składniki ashwagandhy – sitoindozydy VII-X i withaferin A zostały również przetestowane pod kątem aktywności antyoksydacyjnej  – wychwytują wolne rodnik, a następnie je neutralizują. Co z kolei skutkuje wzrostem odporności, lepszym samopoczuciem, generalnie dobrym zdrowiem!

Redukcja stresu

Stres – doświadczamy go każdego dnia: w pracy, w domu, w szkole. Każdy z nas ma na niego jakiś sposób. Jedni trenują na siłowni, drudzy słuchają muzyki, a trzeci łykają ashwagandhę – i słusznie. Żeń-szeń indyjski obniża poziom kortyzolu – hormonu stresu, doskonale koi nerwy. Sprawdzi się wśród osób pracujących w korporacjach – biurowce rządzą się swoimi prawami, ciężko zachować spokój, kiedy trzeba robić kilkanaście rzeczy naraz. To samo dotyczy przedsiębiorców – ten  kto prowadzi własną firmę, wie co mam na myśli.

Młody wygląd

Ashwagandha zapobiega przedwczesnemu starzeniu się organizmu. Czuwa nad prawidłowym poziomem melatoniny, a co za tym idzie niweluje oznaki upływającego czasu: zmarszczki, siwe włosy. Istnieją liczne przesłanki na to, że zapobiega ich wypadaniu! Warto również wspomnieć o tym, że doskonale nawilża skórę. Byłbym zapomniał o najważniejszym – zapobiega uciążliwym skutkom andropauzy!!!

Łagodzi lęki

Lęk – któż z nas go nie doświadczył? Osobiście nie znam takiej osoby. Strach potrafi sparaliżować, wykluczyć nas z życia. Ashwagandha pomoże nam się przed nim uchronić. Jej działanie można porównać do mocnych leków przeciwlękowych, jednak w przeciwieństwie do nich nie powoduje skutków ubocznych! Reguluje pracę układu hormonalnego, tłumi ataki paniki, poprawia nastrój.

Zwiększa siłę i wytrzymałość mięśni

Liczne badania naukowe wykazały, że ashwagandha przyspiesza proces budowania sylwetki. Zwiększa siłę oraz masę mięśniową. Działa milion razy lepiej, niż popularne przedtreningówki i co najważniejsze nie przyzwyczaja organizmu!

Dobra na pamięć i koncentracja

Ashwagandha wpływa  na sprawność poznawczą i pamięć – usprawnia regenerację neuronów oraz synaps, co skutkuje poprawą koncentracji. Doceni ją każdy pracownik umysłowy, student.

Wzrost odporności

Ashwagandha wykazuje silne działanie przeciwzapalne, a co za tym idzie zapobiega wielu przypadłościom – niedoczynność lub nadczynność tarczycy, łuszczyca, atopowe zapalenie skóry, zespół Cushinga, toczeń. Wykazano również, że Ashwagandha zwiększa produkcję tlenku azotu w makrofagach –  cząsteczkach wspomagających odpowiedź immunologiczną, co z kolei  skutkuje wzrostem odporności – rzadszymi infekcjami.

Podnosi poziom testosteronu, wzmacnia płodność

Wraz z upływem lat poziom testosteronu znacząco spada, co wyraźnie widać w sypialni. Pojawiają się problemy z erekcją, przedwczesnym wytryskiem. Liczne badania naukowe wykazały, że ashwa zapobiega niedoborom hormonu męskości – przejmuje kontrolę nad androgenami. Trzyma je w ryzach, podobnie zresztą jak płodność. Poprawia jakość spermy, zwiększa szansę na poczęcie potomstwa.

Ashwagandha smak

Smak nie powala – gorzki, cierpki, ziemisty. Mało komu przypadnie do gustu. Na szczęście mamy XXI wiek – wystarczy pójść do apteki i poprosić o tabletki. Co ja piszę, nie musisz ruszać się z domu! Parę kliknięć myszą, dwa – trzy dni i kurier dostarczy przesyłkę.

Ashwagandha co kupić?

Ze względu na wspomniany smak, większość osób decyduje się na tabletki – i słusznie. Mają takie same właściwości. Co wybrać? Jeżeli zależy Ci na naprawdę spektakularnych efektach wybierz produkt klasy “premium” zawierający w swoim składzie ekstrakt standaryzowany. To bardzo ważne! Nie sugeruj się tylko i wyłącznie ceną!

Ashwagandha cena

Za jedno opakowanie ashwagandy zapłacisz nie więcej niż 60 złotych – tabletki, proszki.

Ashwagandha jak stosować? 

Nie ma jakiś konkretnych zaleceń. Ashwagandhę można stosować rano jak i wieczorem, najlepiej po posiłku – pora podania jest uzależniona od celu, jaki chcesz osiągnąć.

Ashwagandha przeciwwskazania

Jedynym przeciwwskazaniem do stosowania ashwy jest ciąża. Niektóre źródła podają, że osoby przyjmujące  leki nasenne lub na uspokojenie, powinny skonsultować suplementację z lekarzem. Podobne zalecenia dotyczą chorych na Hashimoto niedoczynność lub nadczynność tarczycy – czyli głównie kobiet.

Podsumowując

Od walki ze stresem i  przedwczesnym starzeniem się organizmu po optymalny  poziomu testosteronu siły oraz masy. Korzyści płynące z regularnego zażywania ashwagandhy są niepodważalne. Każdy mężczyzna powinien rozważyć jej zakup!

Ashwagandha opinie – jaka najlepsza – jak brać – gdzie kupić?
Rate this post

About Redakcja

Konsultacje Marek Krajewski - zakładka kontakt. Produkty opisywane na stronie są testowane przez nas oraz przez naszych ekspertów. Wszystkie zdjęcia produktów są wykonywane przez nas.

View all posts by Redakcja →

3 Comments on “Ashwagandha opinie – jaka najlepsza – jak brać – gdzie kupić?”

  1. To prawda, smak ashwy nie powala… cudem zużyłem całe opakowanie, już w połowie miałem dość.. teraz przerzuciłem się na tabletki i jest gitarka. Na efekty trzeba trochę poczekać, u mnie pojawiły się po miesiącu, ale naprawdę warto. zakup ashwagandhy to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu jeżeli chodzi o suplementację.

    1. również polecam! lepiej mi się śpi, lepiej wstaje… szybciej się regeneruję, pozbyłem się problemów ze snem, a serio potrafiłem nie spać kilka nocy pod rząd, w ciągu dnia ratowałem się energetykami wpadając tym samym w błędne koło, ode mnie mocna 10!

  2. ja kupiłem ashwe z myślą o problemach z koncentracją, byłem nieustannie rozkojarzony, ciagle cos wypadało mi z głowy, co oczywiscie odbijało się na mojej pracy, teraz jest zdecydowanie lepiej… dodatkowo zauważyłem wzrost wytrzymałości, lepiej mi się trenuje, więcej podnoszę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *